zmarzłam z braku twoich słów
zaplątałam się w milczeniu

od godziny patrzę na telefon
chciałabym pamiętać twój numer
lecz wspominam tylko tę zmarszczkę na czole
sposób w jaki unosiłeś kąciki ust
gdy udawałeś
że wcale cię nie rozbawiłam

wciąż czuję te znajome dłonie
co zatrzymywały się na mych policzkach
zbyt długo

zmarzłam z braku twojej obecności
zziębniętymi palcami
i tak nie wystukałabym numeru telefonu
za bardzo boje się usłyszeć ciszę

kiedyś potrafiłeś rozgrzać mnie jednym spojrzeniem
które mówiło – chce cię

dziś zaplątałam się we wspomnieniach
głuchy telefon nie oddycha już twoim głosem

/ autorka Pisane Codziennością
Po więcej wierszy zapraszam na mojego fb :)

Nawigacja po wpisie

  1 comment for “Wierszem się pisze

  1. 24 września 2015 o 20:01

    Piękne… Cisza jest lepsza niż kłamstwa, lepsza utrata nadziei niż złudzenia. Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *